Jak powstają najlepsze kubańskie cygara?

Nie rum, nie kawa, ale właśnie cygara. Te najlepsze na świecie pochodzą z Kuby, a do najdroższych należy oczywiście słynna Cohiba. Z cygarami prawie nigdy nie rozstawali się Che Guevara czy Fidel Castro, co tyko dodało im wartości. A jak powstają? Zobaczmy!

Pierwsze wypalane na Kubie cygara należały do rytuałów religijnych i nie miały wiele wspólnego z cygarami, którymi dziś zachwyca się świat. Tytoń paliło się zawinięty w liściach kukurydzy. Takie „cygara” często wykorzystywane były w afrykańskim kulcie santería, który przywędrował na Kubę wraz z niewolnikami.

Właśnie dlatego kiedy Krzysztof Kolumb przywiózł liście tytoniu z Kuby do Europy uważano to za zwyczaj pogański, który był karany więzieniem. Hiszpanie zaczęli skręcać cygara w 1717 roku w Sewilli, a Kubie zezwolili na samodzielną produkcję w 1821 roku i od tamtej pory stały się światowym numerem jeden.

Jak powstają cygara?

Najpopularniejszą chyba legendą na temat powstawania cygar jest historia o ich zwijaniu na spoconym udzie pięknej Kubanki. Jedyne co w tym jest prawdą to to, że Kubanki są piękne. Jak zatem powstają najlepsze na świecie cygara?

Tajemnicą doskonałych cygar jest odpowiednia gleba, klimat i nieocenione doświadczenie plantatorów w trwającym nawet 5 lat procesie produkcji. Gotowe cygaro przechodzi długą drogę do swojej finalnej formy.

Poszczególne etapy to uprawa, zbiór liści, suszenie, fermentacja, mieszanie i leżakowanie, z czego najdłużej trwa właśnie fermentacja i leżakowanie.

Wysiewanie i sadzenie tytoniu

Pierwszy etap produkcji cygar to przygotowanie sadzonek tytoniu. W sierpniu rozpoczyna się przygotowanie gleby pod wsadzenie nasion, które trwa około 45 dni. Kiedy ziemia jest odpowiednio wilgotna przychodzi czas wysiewania. Nasiona tytoniu mają około 0,5 mm.

Po kolejnych 45 dniach wybierane są najlepsze i najpiękniejsze sadzonki i ich przeszczepy. To one trafią na plantację, gdzie w odległości około 20-25 cm od siebie będą wyglądać promieni słońca i deszczu. Na Kubie wszystko wykonywane jest ręcznie.

Tytoń dojrzewa około 3 do 5 miesięcy osiągając wysokość 1,5 m. Przez cały ten czas na plantacji trwa ręczna praca dbania o glebę i kwiatostany. Kiedy liście stają się aromatyczne i łatwo odłamują się od łodygi następuje proces zbierania i nawlekania na druty.

 

Suszenie tytoniu

Czas na suszenie. W naturalny sposób reguluje się obieg powietrza i wilgoci. Liście schną około 2-3 miesiące. Kiedy odwiedza się plantację tytoniu wrażenie robi konsystencja liścia. Nie jest ani kruchy, ani łamliwy. Po zagięciu nie pęka, a wraca do poprzedniego kształtu. To właśnie sekret doskonale wysuszonych liści, przy zachowaniu około 18 proc. wody w ich składzie.

Na Kubie farmerzy odsprzedają 90% swoich zbiorów rządowi, a pozostałe 10% mają do swojej dyspozycji. Firmą – oczywiście państwową – która zajmie się teraz tytoniem i podda go m.in. procesowi fermentacji jest Taba Cuba.

 

Fermentacja tytoniu

Kuba szczyci się tym, że w fermentacji wykorzystywana jest tylko woda. Żadnych aromatów i sztucznych dodatków. Ich zresztą na Kubie po prostu nie ma. Farmerzy często cierpią z tego powodu, a zbiory są mniejsze, bo brakuje również przeróżnych substancji do walki ze szkodnikami. To jednak skutkuje prawdziwymi, ekologicznymi zbiorami.

Czas na selekcję liści i ich podział. To osoba na stanowisku Master Blender odpowiada za dobór liści do cygara. Mieszanka decyduje o tym jaki smak będzie miało cygaro. W liściach usunięta zostaje łodyga, a najlepsze gatunki, poza tym jedynym elementem, w środku są zwijane z całych liści. Zewnętrzna warstwa to liście najdelikatniejsze i najwyższej jakości. Dorastają one w prowincji Pinar del Rio pod zadaszeniem z lekkich tkanin. Takie plantacje, to charakterystyczny element krajobrazu, kiedy udajemy się w kierunku Maria la Gorda z Vinales.

Zwijanie cygar

Czas na zwijanie. Mistrzem w tej czynności jest Roller Master. Jest to praca żmudna i wymagająca dużej uwagi. W wielu fabrykach na Kubie w czasie zwijania cygar pracownikom czyta się na głos książki, by umilić czas spędzony za stołem. „Zwijacze” uchodzą zresztą za osoby bardzo wykształcone i oczytane.

Warstwa środkowa cygara to filler, na nią nachodzi kolejna warstwa zwana binder, a ta ostatnia, najbardziej elastyczna i miękka, to wrapper i to ona właśnie daje piękne wykończenie cygara.

 

Przechowywanie cygar

No i mamy piękne, aromatyczne cygaro gotowe. Najlepiej je przechowywać w cydrowych opakowaniach, które zatrzymują wilgoć i pogłębiają aromat. By cygara nie wyschły nam na wiór ważne, by o ten poziom wilgoci dbać. Po przywiezieniu cygar do Polski z Kuby można je przechowywać w plastikowej torebce, na dolnych półkach lodówki.

Jak widać, produkcja cygar to cały rytuał. Zaczynając od nasion, aż po ostatnią warstwę. Ale jak mówi się na Kubie – z cygarami jest jak z kobietami. Im więcej uwagi poświęcą im twoje ręce, tym są piękniejsze!

 

 

Kubańczycy kochają cygara!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *