Pogoda na Kubie – kiedy jechać

Sezon na Kubie trwa cały rok i zawsze możemy liczyć na wysokie temperatury. Karaibski klimat ma jednak swoją specyfikę, którą warto wziąć pod uwagę w czasie planowania wakacji na Kubie. Jaka jest pogoda na Kubie? Zobacz!

  • Na Kubie sezon trwa cały rok. Występują dwie pory roku – sucha (od listopada do maja/czerwca) oraz pora deszczowa – od maja/czerwca do listopada. Temperatury w porze suchej są bardzo wysokie, ponad 30 st., a zimą oscylują w okolicach 23-30 st.
  • We wrześniu i październiku jest największe ryzyko wystąpienia na Kubie huraganów. Nie zaleca się podróży w tym terminie.
  • Najlepszym czasem dla Polaków na podróż na Kubę jest zima i wiosna. Latem jest bardzo gorąco, świetnie na plażowanie, ale w porze deszczowej pogoda może być kapryśna.

Kubańskie pory roku

  • pora sucha – od listopada do maja/czerwca
  • pora deszczowa – od maja/czerwca do listopada

Temperatura na Kubie

W porze suchej na Kubie – czyli w czasie zimy w Polsce – temperatura w dzień zazwyczaj oscyluje w okolicach 25-28 stopni, a wieczorem spada czasami nawet do 15 stopni.

Jeśli podróżujemy więc na Kubę w czasie polskiej zimy, warto więc mieć ze sobą coś cieplejszego na chłodniejsze wieczory, choć może się zdarzyć, że wcale  takich dni nie doświadczymy. Jak to z pogodą – nie ma reguły – szczególnie na Karaibach, gdzie aura jest bardzo zmienna. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że w klimacie tropikalnym, poprzez wilgoć, odczuwanie temperatury jest zupełnie inne. Nawet 20-stopniowe wieczory, po gorącym dniu, mogą okazać się chłodne dla rozgrzanego ciała.

W porze deszczowej temperatura na Kubie rzadko spada poniżej 30 stopni, a we wschodniej – najgorętszej części Kuby – w ogóle nie ma co na to liczyć. Lato bywa naprawdę trudne, jeśli chodzi o wycieczki objazdowe na Kubie. Jest gorąco i wilgotno, co sprzyja dużej potliwości, a nierzadko bólom stawów.

Opady deszczu na Kubie

W czasie pory deszczowej najgorsze są pierwsze tygodnie, kiedy przychodzi cyklon. Najczęściej przypada to na czerwiec, ale nadejście pory deszczowej jest oczywiście ruchome w kalendarzu.

W czasie cyklonu deszcz może bez przerwy padać nawet przez dwa tygodnie. Pojawiają się lokalne podtopienia i mimo że jest gorąco, to deszcz i wilgoć nie uprzyjemniają podróży. Później pogoda uspakaja się i deszcze pojawiają się, ale są krótkie i intensywne, po czym znowu jest piękna, słoneczna pogoda.

Podróż na Kubę w czasie pory deszczowej zawsze jest ryzykowna, ale może się okazać, że równie dobrze nie zobaczymy ani jednej kropli deszczu.

Zimą, czyli w czasie pory suchej, opady deszczu zdarzają się bardzo rzadko, ale też trzeba być na nie przygotowanym. Szczególnie w rejonach gór, a Kuba należy do górzystych wysp. W Vinales, na zachodzie wyspy, opady pojawiają się częściej i temperatura wieczorami jest o wiele niższa niż np. w rejonie Trinidadu.

Krajobraz Kuby a pora roku

Choć największy szczyt turystyczny przypada na zimę, to Kuba najpiękniejsza i najbardziej zielona jest w czasie pory deszczowej. Najlepsze pod względem fotograficznym miesiące to zatem wrzesień-listopad, kiedy można się jeszcze cieszyć bujną roślinnością. Niestety… wrzesień jest również najbardziej niebezpieczny i to statystycznie wtedy właśnie pojawiają się huragany. Mogą one występować nawet do drugiej połowy października.

Czytaj także: Sezon huraganów, czyli kiedy unikać wyjazdu na Kubę

Temperatura wody na Kubie

Kubańczycy zażywają kąpieli w oceanie jedynie latem, kiedy temperatura wody jest naprawdę bardzo wysoka. Wiele osób z pewnością poczuje się jak w jacuzzi, co może być uciążliwe przy tak wysokich temperaturach, bo kąpiel niekoniecznie jest orzeźwiająca.

Zimą temperatura oceanu nie jest tak wysoka, ale dla Europejczyków bardzo przyjemna, a w porównaniu z Bałtykiem jest gorąca.

Na wyjazd z dziećmi (również pod kątem kąpieli) najbardziej rekomendowana pora to zima. Temperatura jest wysoka, ale nie są to nieznośne upały, a również temperatury wód są bardzo dobre do zażywania kąpieli.

Pod względem temperatury odpowiednie miesiące to kwiecień-maj, ale także listopad-styczeń. Latem wysokie temperatury przy wielkiej wilgotności nie dla wszystkich będą odpowiednie. Sezon jednak na Kubie trwa cały rok i nie ma złej pory, by odwiedzić tę karaibską perłę. No dobra… z wyjątkiem września-października, kiedy na Kubę naprawdę lepiej nie jechać.

Sezon niski czy sezon wysoki

Szczyt sezonu na Kubie

Szczyt sezonu przypada na dwa okresy. Pierwszy to lato, czas wakacji, czyli lipiec-sierpień. Ceny hoteli skaczą wtedy w górę nawet o 30%. To również czas kiedy Kubańczycy udają się na wakacje do hoteli. Powszechna jest opinia, że w tym czasie jakość serwisu w hotelach spada. Zdecydowanie tłoczniej jest również na plażach, zwłaszcza w weekendy, bo tak właśnie spędzają wolny czas Kubańczycy – całymi rodzinami, z rumem, jedzeniem i często głośną muzyką.

Kolejny szczyt sezonu to zima – od listopada do marca. Na pewno w tym czasie znacznie spokojniej jest na plażach, czy w parkach narodowych pod wodospadami, w których również lubują się Kubańczycy. Temperatura jest wtedy niższa, ale jednocześnie to pora sucha. Najdroższy okres w hotelach przypada na czas od 24 grudnia do 2 stycznia. Większość hoteli – poza znacznie wyższą taryfą – pobiera również dodatkowe opłaty, np. za kolację świąteczną lub sylwestrową.

Sezon przejściowy

Mniejszy ruch, ale wciąż aktywny w turystyce na Kubie, przypada na kwiecień oraz październik. To również przejściowy czas w pogodzie – najczęściej kwiecień jest już znacznie cieplejszy, ale jeszcze nie pojawiają się deszcze, dzięki temu to bardzo dobry czas na podróż. Jedyny minus to sucha wyspa… po porze suchej. Kuba jednak jest tak zielona, że wiele osób w ogóle tego nie zauważa.

Podobno specyfiką cechuje się październik. Najczęściej już nie ma deszczu, kończy się pora z intensywnymi opadami, ale temperatura już spada po upalnym lecie. Wielkim atutem tego czasu jest bardzo zielona wyspa po porze deszczowej. Minusem prawdopodobieństwo wystąpienia huraganu – niewielkie, ale jednak jest.

Poza sezonem

Za niski sezon uznawane są miesiące: maj, czerwiec oraz wrzesień. W hotelach możemy się spodziewać lepszych cen, ale także utrudnień. Niektóre resorty i hotele mogą być zamknięte lub oferują mniej udogodnień niż zwykle. Ceny casas particulares także można negocjować i zdecydowanie większa będzie dostępność wśród tych najlepszych.

Również kierowcy będą być może bardziej skłonni do negocjacji ceny, jeśli chodzi o transport, ale Kubańczycy nie lubią się targować.

Minusem jest pogoda. W czerwcu ryzyko pojawienia się cyklonu, a we wrześniu pora huraganowa.

Pora huraganów. Kiedy unikać wyjazdu na Kubę?

We wrześniu 2017 roku telefon Hola Cuba nie przestawał dzwonić. Huragan Irma zaskoczył wiele osób, które postanowiły o tej porze roku wybrać się na Kubę i nie wiedziały co robić. Otóż podpowiadamy – od sierpnia do października ryzyko pojawienia się huraganu w tej części świata jest naprawdę bardzo duże i jeżeli nie musimy, nie podróżujemy w tym czasie na Karaiby.

Polska jest dosyć bezpiecznym miejscem, jeżeli chodzi o klęski żywiołowe. Oswojone mamy letnie burze, miejscowe podtopienia i zimowe opady śniegu. Nie mamy jednak doświadczenia z cyklonem, burzą tropikalną i wreszcie z huraganami. W internecie czytamy dziesiątki komentarzy, że w porze deszczowej pada krótko i intensywnie i znowu jest słońce. Można jechać. No pewnie, że można. Zwłaszcza, że w tym terminie pojawiają się przecenione bilety lotnicze i tanie oferty hotelowe. Czy wyjazd w porze deszczowej na Kubę to jednak dobry pomysł?

Lato na Karaibach jest piękne – wyspa jest soczyście zielona, temperatury skaczą do 40 st. C, a woda w oceanie przypomina jacuzzi. Jest zdecydowanie mniej turystów i ceny mogą być niższe – to niewątpliwe atuty. Później z kolei przychodzi sierpień, który przynosi ze sobą coraz dłuższe i częstsze burze i opady deszczu, aż wreszcie możliwe jest nadejście huraganów.

To, czy jechać w tym terminie na Kubę, pozostaje oczywiście indywidualną decyzją. Warto ją jednak podjąć świadomie i wiedzieć z czym wiąże się klimat w nieznanej nam części świata i nie oceniać tego na podstawie naszych doświadczeń.

Oto największe huragany w ostatnich latach, które pokazują kiedy lepiej nie podróżować na Kubę.

16-30 września 2017 r. – Huragan Maria

Sztorm kategorii 5. Dotarł do Dominikany jako huragan kategorii 5 i uderzył w Puerto Rico jako huragan kategorii 4.
Wyrządził szkody o wartości 90 miliardów dolarów. Oficjalne ofiary śmiertelne po sztormie w Puerto Rico wynosiły 64, ale śledztwa CNN i innych organizacji informacyjnych wskazują, że na wyspie mogło być ponad 1000 ofiar śmiertelnych związanych z burzami. Portorykański rząd podniósł liczbę zabitych Marii z 64 do 2975 po tym, jak w sierpniu 2018 r. Naukowcy z George Washington University opublikowali raport o wypadkach w huraganach.

Wcześniej raport naukowy opublikowany w New England Journal of Medicine oszacował, że 4645 ludzi zginęło podczas burzy i jej następstw. Autorzy tego artykułu nazwali oficjalne 64 ofiary Puerto Rico  „zasadniczym niedoszacowaniem”. Jednak liczba ofiar śmiertelnych cytowana w artykule była oszacowana na podstawie ograniczonego badania obejmującego 3 299 gospodarstw domowych. Badanie wykazało, że liczba osób, które zginęły w wyniku burzy, może wynosić od 793 do 8 498.

Ponadto na Dominice zginęło 31 osób. Zgony odnotowano również w St. Thomas, Dominikana i Haiti.
Ogromne uszkodzenia starzejącej się sieci elektrycznej doprowadziły do ​​powszechnych przestojów, które przeciągały się przez wiele miesięcy.

30 sierpnia – 12 września 2017 r. – Huragan Irma

Sztorm kategorii 5. Irma miała siedem uderzeń, w tym cztery jako huragan kategorii 5 na północnych wyspach Karaibów. Uderzyła w Florida Keys jako sztorm w kategorii 4 a dalej, w południowo-zachodniej Florydzie, dotarła jako burza z kategorii 3.

Irma wyrządziła 50 miliardów dolarów szkód. Spowodowała bezpośrednio co najmniej 47 zgonów na Karaibach i południowo-wschodnich Stanach Zjednoczonych. Około sześciu milionów mieszkańców Florydy zostało ewakuowanych przed burzą.

17 sierpnia – 1 września 2017 r. – Huragan Harvey

Sztorm kategorii 4. Dotarł w pobliże Corpus Christi jako huragan kategorii 4 i przez 4 dni krążył wzdłuż wybrzeża Teksasu, powodując niszczycielskie powodzie. Jego pozostałości później niszczyły dobytki ludzi w południowo-zachodniej Luizjanie.
Ustalono również rekord największej ilości opadów z pojedynczej burzy w USA, z 51 cali deszczu zarejestrowanych na obszarach Teksasu. Około 27 bilionów litrów wody spadło w Teksasie i Luizjanie w ciągu sześciu dni.

Harvey wyrządził szkody o wartości 125 miliardów dolarów. Zginęło co najmniej 68 osób związanych bezpośrednio z burzami odnotowanymi w Teksasie, co jest najwyższą liczbą ofiar huraganów w tym stanie od 1919 roku.

22-29 października 2012 r. – Huragan Sandy

Sztorm kategorii 3. Dotarł na Kubę jako kategoria 2. Uderzył w New Jersey jako post-tropikalny cyklon.
Ścieżka obejmowała wybrzeża Haiti, Jamajki, Kuby, New Jersey i Nowego Jorku.

Huragan ten wyrządził 65 miliardów dolarów szkód. Była to niezwykle duża burza o zmierzonej średnicy 870 mil morskich.
Odnotowano co najmniej 147 zgonów, w tym 72 w Stanach Zjednoczonych, 54 na Haiti, 11 na Kubie, 3 na Dominikanie, 2 na Bahamach, 1 w Kanadzie, 1 na Jamajce, 1 na Puerto Rico i 2 na morzu.

21 sierpnia – 1 września 2012 r. – Huragan Izaak

Burza z kategorii 1. Ścieżka huraganu obejmowała Haiti, Kubę, południową Mississippi i południowo-wschodnią Luizjanę.
Izaak wyrządził szkody o szacunkowej wartości 2,8 miliarda dolarów. Liczba ofiar śmiertelnych przypisana bezpośrednio Izaakowi wynosiła 34: 5 w USA, 24 na Haiti i 5 na Dominikanie.

20-29 sierpnia 2011 r. – Huragan Irene

Sztorm kategorii 3. Dotarł na na ląd we wschodniej Karolinie Północnej jako kategoria 1.
Szkody wyniosły 13,5 miliarda dolarów. Śmierć bezpośrednio przypisana Irene wynosiła 49 osób: 41 w USA, 5 w Republice Dominikany i 3 na Haiti.

29 października – 7 listopada 2010 – Huragan Tomas

Burza z kategorii 2. Uderzyła w St. Lucia jako kategoria 1. Dotknięte obszary obejmowały Saint Lucia, Barbados, Saint Vincent, Grenadyny, Curacao i Haiti. Straty wyniosły około 336 milionów. Liczba ofiar śmiertelnych 44 na Małym i Wielkim Antylach.

1-14 września 2008 r. – Huragan Ike

Sztorm kategorii 4. Ścieżka obejmowała Wyspy Turks i Caicos, Kubę, Teksas, Luizjanę i Arkansas.
Ike kosztował ludzi 30 miliardów dolarów. Szacunkowa liczba ofiar śmiertelnych wynosiła 103 na Hispanioli, na Kubie i w Zatoce Perskiej USA.

15-25 października 2005 r. – Huragan Wilma

Sztorm kategorii 3. Na ląd dotarł w Cozumel w Meksyku jako kategoria 4. Później, już z mniejszą siłą, uderzył w pobliżu Marco Island na Florydzie jako kategoria 3. Odnotowane szkody wyniosły 19 miliardów dolarów. Liczba zgonów bezpośrednio przypisanych Wilma wynosiła 23: 5 w USA, 12 na Haiti, 4 w Meksyku, 1 na Jamajce i 1 na Bahamach.

20-24 września 2005 r. – Huragan Rita

Sztorm kategorii 5. Wyładunek miał miejsce w Luizjanie i Teksasie jako kategoria 3.
Szkody wyniosły 18,5 miliarda dolarów. Liczba zgonów bezpośrednio przypisanych Ricie wynosiła 7.

25-29 sierpnia 2005 r. – Huragan Katrina

Sztorm kategorii 3. Uderzył we Florydę jako kategoria 1. Do Grand Isle (Luizjana) dotarł jako kategoria 3.
Ścieżka obejmowała Florydę, Alabamę, Missisipi i Luizjanę. Katrina wyrządziła szkody o wartości 125 miliardów dolarów. Liczba ofiar śmiertelnych w Stanach Zjednoczonych wynosiła 1833 osoby.

2-24 września 2004 r. – Huragan Ivan

Sztorm kategorii 5. Uderzył w Grenadę (Missisipi) jako kategoria 4. Dotknięte obszary obejmowały Grenadę, Jamajkę, Wielkie Kajmany, Kubę, Dominikanę, Wenezuelę, Tobago i Barbados.

Ivan wyrządził szkody o wartości 20,5 miliarda dolarów. Liczba ofiar śmiertelnych bezpośrednio przypisanych Ivanowi wynosiła 92: 25 w USA, 39 w Grenadzie, 17 na Jamajce, 4 w Dominikanie, 3 w Wenezueli, 2 na Kajmanach, 1 w Tobago i 1 na Barbadosie.

25 sierpnia – 8 września 2004 r. – Huragan Frances

Burza z kategorii 2. Dotknięte obszary to Floryda, Wyspy Podwietrzne, Wyspy Dziewicze, Wyspy Turks i Caicos, Bahamy.
Szkody szacuje się na 9,8 miliarda dolarów. Liczba zgonów bezpośrednio przypisanych Frances wynosiła 7 – 6 w USA i 1 na Bahamach.

9-15 sierpnia 2004 r. – Huragan Charley

Sztorm kategorii 4. Dotarł na Kubę jako kategoria 3. Uderzył we Florydę jako kategoria 4. Ścieżka obejmowała Wielkie Kajmany, Kubę, Florydę i Karolinę Południową. Huragan pozostawił po sobie 16 miliardów szkód. Liczba zgonów bezpośrednio przypisanych Charley wynosiła 15: 10 w USA, 4 na Kubie i 1 na Jamajce.

16-28 sierpnia 1992 r. – Huragan Andrew

Sztorm kategorii 5 (przeniesiony w 2002 r.). Pierwotnie uważany za kategorię 4.
Ścieżka obejmowała północno-zachodnie Bahamy, południowy półwysep Florydy i południowo-środkową Luizjany.
Andrew wyrządził 27 miliardów szkód. Liczba zgonów bezpośrednio przypisanych Andrew wynosiła 26: 23 w USA i 3 na Bahamach.

10-22 września 1989 r. – Huragan Hugo

Sztorm kategorii 5. Wyładunek miał miejsce na obu Wyspach Podwietrznych, a później w Południowej Karolinie jako kategoria 4. Ścieżka obejmowała Wyspy Karaibskie (Puerto Rico), Karolinę Południową i Karolinę Północną.

Hugo wyrządził 9 miliardów szkód. Liczba zgonów bezpośrednio przypisanych Hugo wynosiła 50: 21 w USA, 5 w Puerto Rico i na Wyspach Dziewiczych Stanów Zjednoczonych oraz 24 więcej na Karaibach.

Zobacz także: Kalendarz wyjazdów na Kubę razem z Hola Cuba

Zobacz także: Wyjazdy indywidualne na Kubę szyte na miarę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *