Kubański hiszpański – Lekcja 1

Ostatnia aktualizacja 17 sierpnia 2019

Rozpoczynamy cykl z kubańskimi słówkami! Mimo znajomości hiszpańskiego, na Kubie można być wiele razy zaskoczonym i zupełnie niezrozumiałym. Mamy nadzieję, że pomożemy uniknąć Wam większych i mniejszych nieporozumień! #IdiomaCubano czas start!

La jaba

„Dame una jaba chico!” – można usłyszeć przy straganie z warzywami na Kubie. Tajemnicza „jaba” (czyt. haba), to na Kubie siatka na zakupy, torba, torebka. Klasyczna hiszpańska „bolsa” jest rzadko spotykana, natomiast, jeśli turysta użyje słowa „jaba”, to od razu zyska szacunek na dzielni!

La fruta bomba

Na Kubie papaja bardzo często jest podawana na śniadania, ale może być przyczyną wielu niezręczności 😉 Na owoc ten Kubańczycy mówią „fruta bomba”, a z kolei papaja to… wagina. Papaja występuje w konteście erotycznym, nie medycznym. Bardzo często pojawia się w latynoskich piosenkach. Przyznajcie, że to ważna lekcja

La guagua

Na Kubie nikt nie powie na autobus tak po prostu autobus. To jest „guagua”. Czytamy tak jak się pisze, a nazwa również podchodzi od onomatopei i dźwięku jaki rzekomo wydają autobusy, czyli właśnie owe „gua-gua”. Tak mówią przynajmniej Kubańczycy. Inne źródła podają jednak, że owa „gua-gua” pochodzi od nazwy firmy „Wa & Wa Co Inc”, która to jako pierwsza eksportowała autobusy na Kubę. I choć druga wersja wydaje się wiarygodniejsza, to i pierwsza jest z pewnością prawdziwa. A Kubańczycy przecież kochają miejskie legendy…

La tortilla

Podstawą kubańskiego śniadania (i nie tylko!) jest omlet, czyli po hiszpańsku tortilla (czyt. tortija). Kubańczycy są natomiast kiepscy w jajecznicach i raczej w ogóle ich nie jadają.

El chivo

Po hiszpańsku bicicleta (czyt. bisikleta), ale na Kubie chivo (czyt. cziwo). Czyli na Kubie Shakira zaśpiewałaby „Lleva, llévame en tu chivo”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *