25 najlepszych atrakcji na Kubie

Oto 25 najlepszych miejsc na Kubie, które warto poznać. Od razu jednak uczulamy – nie sposób poznać całą Kubę w dwa tygodnie. Pewnie nawet miesiąc to za mało. Zawsze jest powód, by wrócić ponownie… 

1. Hawana

„Ciudad de maravilla”, miasto cudownych kontrastów albo kontrastujących cudów. Nie sposób zgodzić się nawet co do tego. Bezdyskusyjnie numer 1. na liście. Hawańskie dzielnice stanowią odrębność samą w sobie, stąd pisać o całości jest istotnie niemożliwe. Hawana to niepowtarzalny na światową skalę klimat mieszanki biedy z luksusem. Architektura robiąca ogromne wrażenie, wywołująca skrajne emocje zachwytu i rozpaczy nad stanem budynków. Obok Hawany nie można przejść obojętnie, a być na Kubie i jej nie zobaczyć to tak jak… nie być na Kubie. O samym mieście i jego duszy będziemy jeszcze mówić wiele…

Zobacz także: 50 najważniejszych atrakcji w Hawanie

2. Dolina Vinales

Zdecydowanie miejsce ze ścisłej czołówki must see. Atrakcji turystycznych tu co niemiara, jedynie co, to plaży brak. Nikt nie zauważy jednak tego szczegółu wśród pięknych widoków, pysznego jedzenia i bogatego nocnego życia. Sama dolina otoczona ostańcami wapiennymi jest idealnym miejscem… na wakacje.
Można tu jeździć konno, spacerować, podziwiać widoki z mojito w ręku, tańczyć salsę i oczywiście palić cygara! To stąd właśnie pochodzą jedne z najsłynniejszych kubańskich Habanos. Niezapomniane przeżycia gwarantowane.

Zobacz także: 12 najlepszych atrakcji w Vinales

3. Trinidad

Miasto, które architektonicznie zatrzymało się w XIX wieku, ale funkcjonalnie żyje bardziej kapitalistycznie niż Nowy Jork. Na pewno nie pozostawia obojętnym. Dawna stolica bogactwa plantatorów trzciny cukrowej, dziś zamieniła się w najlepsze miejsce do nauki salsy, zakupu souvenirów i zawierania znajomości z miejscowymi. Zwiedzanie centrum zajmie chwilkę, gdyż wszystko znajduje się blisko siebie. Warto jednak zagłębić się w małe brukowane ulice, a wieczorem wyjść potańczyć do Casa de la Musica. Kiedy jednak i tu impreza ucichnie – udajcie się do Disco la Cueva. Jeszcze nikt nie żałował.

Zobacz także: 10 najlepszych atrakcji w Trinidadzie

4. Dolina Młynów Cukrowych

W okolicach Trinidadu to miejsce słynące kiedyś z cukrowni (było ich tu kilkadziesiąt), na których wzbogaciło się opodal położone miasto. Kiedyś z wysokich wież wybijały dzwony wzywające czarnoskórych niewolników do pracy na plantacji, dziś po dawnych budynkach widać tylko jedną samotną wieżę – Manaca Iznaga, przy której ustawiają się straganiki z pamiątkami a miejscowi chętnie zamienią nasze przeciwsłoneczne okulary na haftowany obrus. Sama dolina warta jest widoku, przejażdżki konnej, a jeśli macie czas i szczęście to wsiądźcie też do zabytkowego pociągu, który z dworca w Trinidadzie zawiezie Was pod najwyższą z wież.

5. Las Terrazas i Soroa

Las Terrazas to wioska pod patronatem UNESCO wspierająca ideę zrównoważonego rozwoju, która oferuje cudowne zielone przestrzenie i ekologiczny hotel Moka. Warto zatrzymać się na chwilę po drodze z Hawany do Viñales i obserwując przyrodę, słuchając muzyki guajiro natural – Polo Montañes – zapomnieć o istniejącym świecie. Alternatywą jest Soroa ze swoim ogrodem orchidei i wodospadem. Miejsce, które również położone jest w rezerwacie biosfery UNESCO, a jest rzadziej uczęszczane niż Las Terrazas.

6. Cayo Jutias

Jedno z tych miejsc, gdzie można poczuć, że prawdziwy karaibski raj na Kubie istnieje… ale jest nieco ukryty. Na miejsce doprowadzi nas wyboista droga, ale dla wytrwałych czeka nagroda – piaszczysta plaża, lasy namorzynowe i oczywiście mojito w jednym z barów. Brak tu komercjalizacji, tłumów i na próżno też szukać hoteli. To czyni Cayo Jutias prawdziwą perłą wśród kubańskich plaż.

7. Cayo Levisa

Kolejna rajska plaża, ale tym razem do raju przepustką jest zagraniczny paszport. W związku z tym, że Kubańczykom wciąż zakazuje się wsiadać na statki i inne pływające środki transportu, a na wysepkę nie prowadzi żadna grobla, na miejscu zobaczymy tylko turystów.

Zobacz także: 10 najpiękniejszych plaż na Kubie

8. Peninsula de Zapata

Półwysep w kształcie kozaka jest najlepszym miejscem na wyspie do obserwacji ptactwa. Gratka dla miłośników fotografii, którzy wstając wczesnym rankiem mogą liczyć na trzepotanie skrzydeł zunzuncito – najmniejszego ptaka na świecie. Na bagnach Zapata, stanowiących również rezerwat Biosfery UNESCO, można zobaczyć fermy krokodyla kubańskiego – na wolności będzie trochę trudniej.

Zobacz także: 12 najlepszych atrakcji przyrodniczych na Kubie

9. Playa Giron

Miejsce inwazji w Zatoce Świń, dzisiaj przekształcone w ośrodek turystyczny. Miłośnicy historii będą rozczarowani muzeum, ale przecież na Kubę nie przyjeżdża się po to, żeby oglądać wartościowe historyczne skarby. Playa Girón to miejsce, gdzie jak grzyby po deszczu wyrosły kwatery prywatne, gdzie można dobrze zjeść, tanio przenocować i dodatkowo wykąpać się w morzu – co na Kubie wszystko razem wcale nie jest takie oczywiste. Wiosną niezwykle zaskakującą „atrakcją” są kraby, które ironicznie organizują własną inwazję na miasto i okolice.

10. Cienfuegos

Okrzyknięte dumnie „Perla del Caribe”, to najbardziej eleganckie z centralnych miast na Kubie. Założone dopiero w XIX w. przez francuskich imigrantów, zbudowane na uporządkowanych, europejskich planach urbanizacyjnych. Warto udać się spacerem z alei El Prado w stronę Parku Marti i przy okazji poobserwować życie Kubańczyków.
Dobra okazja, żeby zajrzeć za wystawy sklepowe oraz wejść na kawę do hotelu La Union. Nie można przegapić także panoramicznej przejażdżki przez Malecon do Punta Gorda – Miami Cienfuegos z lat 40. Polecam przymknąć oczy na chwilę i wyobrazić sobie Kubę z tamtych lat. Pomogą wille bogatych przedrewolucyjnych amerykańskich Kubańczyków po obu stronach alei. Na końcu promenady czeka nagroda: architektoniczna niespodzianka – Palacio de Valle.

11. El Nicho

Wodospad, którego nie może zabraknąć na Waszej liście. Jeszcze niedawno nieznane masowym turystom ulubione miejsce kubańskich studentów, którzy płacili za możliwość noclegu choć w jednym z portali okolicznych domów, żeby móc rozkoszować się kąpielą w wodospadzie o poranku. Dziś za wejście do parku pobierana jest opłata, el Nicho odwiedzają zagraniczni turyści (na szczęście nie tak licznie!), ale urok wciąż pozostał ogromny!

12. Topes de Collantes

Fantastycznie miejsce na jednodniową ucieczkę z Trinidadu, które reprezentuje w 100% kubańską przyrodę. Park należy do pasma górskiego Escambray, które niezniszczone jeszcze przez masową turystykę oferuje trekkingi, kąpiele w wodospadach i degustację najlepszej kubańskiej kawy. Topes jest idealnym miejscem o każdej porze roku – latem odwiedzany przez Kubańczyków szukających odrobiny ochłody, zimą przez zagranicznych turystów pragnących zgłębić kubańską florę i szukających alternatywnych wrażeń.

13. Santa Clara

Miasto o mylącej nazwie położone w centralnej części Kuby. Na próżno szukać tu zabytkowej katedry (mimo tego, że katedrę znajdziemy – nic szczególnego) pod wezwaniem świętej męczennicy. Na próżno również szukać świętości w mieście znanym na całej Kubie z grzechu. Jeśli chcielibyśmy już wybrać patrona miasta, powinniśmy udać się na moment do Argentyny. To stamtąd pochodził El Che, któremu rząd braci Castro w rocznicę zwycięskiej bitwy zadedykował największy plac miasta, gdzie w 30. rocznicę śmierci spoczęły resztki nie-kubańskiego bohatera kubańskiej rewolucji. Po dniu spędzonym na wspominkach świętej rewolucji warto zajrzeć na chwilę do jaskini grzechu – klubu Mejunje, który na całej Kubie znany jest jako kolebka wszelakiej wolności.

Zobacz także: 10 najlepszych miejsc z imprezami na Kubie

14. Zatoka Świń

Tym razem nazwa myląca tylko w połowie. Zatoka jest – świń brak. Miejsce znane z amerykańskiej inwazji próbującej obalić zwycięskie już rządy Fidela Castro. Trzeba by tu powiedzieć bardziej o inwazji kubańskiej na Kubę, gdyż to sami Kubańczycy sprzeciwiający się rewolucji Castro próbowali pod barwami Stanów Zjednoczonych położyć kres rewolucji. Mimo bezdyskusyjnego zwycięstwa rządu Fidela, nie znajdziemy tu wielu pamiątek chwalebnego wyczynu. Zatoka świń warta jest odwiedzenia, gdyż wzdłuż niej można zażyć kąpieli w jednej z głębokich jaskiń (np. Cueva de los Peces) po to, by następnie zanurzyć się w Morzu Karaibskim. Karaibskich plaż z białym piaskiem na marne tu szukać (skaliste wybrzeże). Zabierzcie buty do kąpieli, maski do snorkelingu bądź sprzęt do nurkowania – zatoka świń to jedna z najlepszych na Kubie baz do poznawania głębi morza.

Zobacz także: 10 atrakcji w Zatoce Świń

15. Maria La Gorda

z cyklu mylących nazw, tym razem mowa o Grubej Marii. Legenda mówi, że karaibskimi piratami w przeszłości opiekowała się pulchna dziewczyna, której w podzięce za pomoc piraci zakopali w okolicy skarb. To jednak nie on przyciąga tu turystów, a niesamowity półwysep, który jest jednym z największych naturalnych skarbów Kuby. Jedno z najlepszych miejsc nurkowych na całej Kubie, pozwalające poznać zachwycający podwodny świat!

Zobacz także: Nurkowanie na Kubie

16. Remedios

Jedno z dziesięcu najstarszych miast na Kubie. Słynie z hucznych alternatywnych obchodów Wigilii – Las Parrandas, które ostatnio wpisane zostało na listę UNESCO jako niematerialne dziedzictwo Kuby. W związku z bliską odległością od kurortu Cayo Santa Maria miasteczko nabrało w ostatnich latach sympatycznego turystycznego wyglądu – i to właśnie z tego powodu warto się tu na chwilę zatrzymać, a przykład w drodze na Cayo Santa Maria.

17. Camaguey

Zaskakujące miasto Kuby. Jako ostatnio wpisane na listę UNESCO ma jedno z najlepiej zachowanych centrum, które serwuje zwiedzającym plątaninę ulic schodzących się na coraz to ciekawszych placach. Najłatwiej poznać je korzystając z transportu bici taxi – jest ich tu naprawdę dużo, a kierowca zatrzyma się na każdym z głównych placów. Będąc na Plaza de Carmen wejdźcie na chwilę do galerii kubańskiej artystki Marthy Jimenez – przy odrobinie szczęścia może zastaniecie ją w środku.

18. Santiago de Cuba

Drugie największe miasto Kuby i różniące się pod prawie każdym względem od Hawany. Podróż do stolicy kubańskiego Oriente może zająć nawet kilkanaście godzin, ale na pewno jest tego warta. Santiago to pierwsza stolica Kuby i dawniej najważniejszy port, do którego docierali niewolnicy z Afryki. Do dzisiaj na ulicach zobaczymy więcej czarnoskórych niż w innych miejscach na Kubie. Stąd pochodzi legendarna receptura rumu, tu narodził się son cubano, tu również rozpoczęła się rewolucja, stąd też skromny nagrobek Fidela znajdziemy na zabytkowym cmentarzu miasta, tu też rewolucja najmocniej tkwi jeszcze w umysłach mieszkańców. Santiago to również stolica jineteros cubanos, ale o tym może przy innej okazji…

19. Baracoa

Miasto położone na końcu końca świata, a jednak stanowiące jego początek. To tu w okolicy przycumował Kolumb, po którego wizycie już nic nie było takie samo. Warto tu zajrzeć nie tylko ze względu na historię, ale również z z powodu okolicznych dziewiczych terenów. Stolica kubańskiego kakao i oleju kokosowego – zakup tych souvenirów gorąco wskazany. Stąd wybierzcie się do Narodowego Parku Humboldta, który znajduje się na liście UNESCO.

20. Pico de Turquino

Najwyższy, prawie 2000 m n.p.m. szczyt Kuby, na który można się wspiąć tylko w obecności przewodnika. Wyprawa dla wytrwałych nie tylko ze względu na stan zdrowia, jak i również na organizację. Nie jest to najpopularniejsza atrakcja na Kubie. Mimo cudownych dziewiczych miejsc, takie jak choćby Pico de Turquino, wciąż infrastruktura na wyspie zawodzi. Może to dobrze, bo dzięki temu mamy możliwość zetknięcia się z prawiem nietkniętym ekosystemem… Zdecydowanie godna polecenia wycieczka dla pragnących alternatywnych wrażeń.

21. Cobre

najważniejsze miejsce pielgrzymkowe na wyspie. Ciekawe, bo modlą się tu zarówno katolicy jak i wyznawcy afrykańskiej religii. Każdy na swój sposób nie przeszkadzając jeden drugiemu. Bazylika położona jest niedaleko Santiago de Cuba – więc kto dotrze już do Oriente, na pewno się tam wybierze.

Zobacz także: Religia na Kubie

22. Cayo Santa Maria

Subiektywnie oceniając, to najpiękniejsze plaże na Kubie. Warto spędzić tu kilka dni po wcześniejszym zapoznaniu się z wyspą. Na próżno szukać tu jakiegokolwiek kontaktu z kubańską rzeczywistością… chyba, że rzeczywistością nazwiemy pracę na rzecz turystów. Sama droga prowadząca na Cayo jest warta zachodu. Prawie 50 km grobli prowadzącej w głąb oceanu przypomina o determinacji Fidela Castro, który widząc nadchodzący kryzys lat 90. postanowił otworzyć Kubę na przyjezdnych plażowiczów.

23. Holguin

Przystanek po drodze do Santiago de Cuba. Samo miasto nie ma mocnego charakteru i to właśnie może to powoduje, że jest inne od pozostałych. Spacerując niespiesznie po placach miasta, warto przeznaczyć trochę czasu na obserwację życia codziennego. Zabytków tu niewiele, a samo centrum można obejść w krótkim czasie. Miejscowi na pewno jako atrakcję wskażą wejście na Wzgórze Krzyża – schody męczące, ale z góry rozpościera się panorama miasta.

24. Sancti Spiritus

Podobnie jak w przypadku Remedios, to takie sympatyczne miejsce, gdzie warto się na chwilę zatrzymać i zobaczyć jak płynie życie w miastach, które nie tylko znane są z turystyki. Małe centrum miasta może być ciekawą alternatywą jako przystanek w podróży – jeśli akurat jesteście w okolicy – zajrzyjcie na kawę i spacer.

25. Varadero

Last but not least, czyli największy i najstarszy kurort na wyspie. Zanim dotarli tu kanadyjscy turyści spragnieni słońca, wypoczywali tu m.in. Al Capone i Fulgencio Batista. Varadero położone jest na kilkunastokilometrowym półwyspie, który całkowicie zdominowały hotele all inclusive. W centrum miasta kilka kwater prywatnych, restauracji, promenada i plaża publiczna. Trochę takie kubańskie Międzyzdroje…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *